Minister Radosław Sikorski w Kijowie. Wcześniej bywał z wolontariuszami przy froncie

Radosław Sikorski w Kijowie / fot. X

Ataki dronów w Kijowie, a także alarm bojowy ogłoszony w całym kraju towarzyszą pierwszej zagranicznej wizycie polskiego ministra Radosława Sikorskiego, jaką nowy szef MSZ składa w Ukrainie. Czego dotyczą rozmowy w prezydentem Wołodymyrem Zełeńskim oraz ministrem MSZ Dmytrem Kulebą?

Radosław Sikorski w Kijowie a Ukraina w Unii

Minister Sikorski został poproszony przez władze Ukrainy aby nie zdradzać szczegółów wizyty ze względów bezpieczeństwa. Wczoraj w Kijowie ucierpiał budynek mieszkalny, w który uderzył rosyjski dron, a dziś około południa w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy z powodu zagrożenia atakiem rakietami hipersonicznymi kindżał.

W takiej atmosferze Radosław Sikorski w Kijowie spotyka się z prezydentem i szefem MSZ Ukrainy. Rozmowy mają dotyczyć m.in. procesu akcesyjnego Ukrainy do Unii Europejskiej, w którym Polska chce grać ważną rolę, a nie być tylko hubem transportowym.

Szef MZS bywał w Ukrainie z wolontariuszami

Wizyta Radosława Sikorskiego w Kijowie ma być nowym otwarciem w stosunkach Polski z Ukrainą. Sam minister, jeszcze przed objęciem teki bywał na terenach przyfrontowych i towarzyszył kilka razy polskim wolontariuszom dostarczającym m.in. samochody dla wojska. Wschód kraju odwiedzał z Mateuszem Wodzińskim o pseudonimie Exen, który dostarczył dotychczas już prawie 200 samochodów dla ukraińskiej armii.

Wśród tematów, które ma poruszać minister Radosław Sikorski w Kijowie jest też większa rola naszego kraju we wsparciu gospodarczym oraz militarnym dla walczącej z najeźdźcą Ukrainy – poinformował rzecznik MSZ Paweł Wroński.

Czytaj także:
Mobilizacja w Ukrainie: Zmiany w ustawie. Kto trafi do wojska?
Blokada na granicy z Polską: Eksport Ukrainy spadł o 40%